Jak upiec idealną bezę?

bezy

Upieczenie delikatnej, śnieżnobiałej bezy, nieprzesuszonej w środku, może wydawać się nie lada wyzwaniem. Ale wcale nie musi tak być, wystarczy zastosować się do kilku podstawowych zasad. W gruncie rzeczy przygotowanie idealnej bezy jest bardzo proste, nie wymagające dużego nakładu pracy – ta czynność wymaga jedynie cierpliwości i czasu. Czas jest nam jedynie potrzebny po to, aby czasem do niej zajrzeć i zmienić temperaturę. Tak więc do dzieła!

    • Na 1 białko przypada ¼ szklanki cukru. Ważne jest, aby tego cukru nie żałować, stanowi on bazę dla delikatnej piany i nie może go zabraknąć. Temperatura białek nie ma większego znaczenia. Jeśli będą w temperaturze pokojowej to ubiją się szybciej.
    • Do ubijania białek nie używamy plastikowych misek – najlepsza będzie szklana bądź metalowa. W plastikowych osadza się tłuszcz, czego białka bardzo nie lubią.
    • Ubijamy pianę – nie przebijamy! Kiedy białka zaczynają się delikatnie pienić, należy zacząć dodawać cukier. Dzięki takiej kolejności białka będą się dłużej ubijały i nie osiągną 100% sztywności, wystarczy konsystencja gęstej śmietany. Mąkę i ocet dodajemy mieszając szpatułką, nie używamy już miksera, aby nie przebić piany.
    • Bezę przekładamy na blaszkę i na pewno nam się trochę rozleje na boki, ale będzie to świadczyło o tym, że wszystko do tego momentu zostało wykonane poprawnie.
    • Czas na pieczenie! Jest to bardzo ważny etap powstawania naszej idealnej bezy. Przez pierwsze 10 minut bezę zapiekamy w 160 Następnie temperaturę zmniejszamy do 130 stopni i utrzymujemy tę temperaturę przez 1,5 godziny. Kolejno zmniejszamy do 100 stopni i suszymy bezę jeszcze przez 1,5 godziny. Przez pierwsze 0,5 godziny pieczenia na bezie zaczną się pojawiać pęknięcia i będzie to bardzo dobry znak – kolejny zwiastujący sukces naszego wypieku. Jeśli bezę przygotowujemy wieczorem warto zostawić ją w piekarniku, żeby stygła wraz z nim.

Nasza beza jest już gotowa. Teraz wybieramy do niej środek. Najlepszym wyborem będą kwaśne owoce i krem z bitej śmietany i mascarpone, jednak już bez dodatku cukru.

Udanych wypieków!